Lata 1990-1999

1990 - październik, wystawa, "Toh-Ou Museum" (muzeum Europy Wschodniej) w Osace (Japonia) - listopad, wystawa,  Galeria Nowoczesna, Kołobrzeg - grudzień, wystawa, galeria BWA w Słupsku

1993 - wystawa, "Od awangardy do postmodernizmu", - wystawa, galeria BWA w Olsztynie

1994 - luty, wystawa, Galeria Sceny Plastycznej KUL w Lublinie "Wraz z wiekiem obniża się temperatura emocji - powiedział artysta podczas wczorajszej konferencji prasowej. - A mam już 65 lat - dodał. Zapytany o genezę twórczości, przekazywane treści, tragizm emanujący z obrazów, przypomniał, że jego malarstwo wyrastało z abstrakcjonizmu, a często powtarzane interpretacje doszukujące się źródeł dramatyzmu prac w tragedii wojny - nie mają uzasadnienia. - Temu tematowi nie jest potrzebne malarstwo - wyjaśnił. - Impulsem dla powstania obrazu jest zwykle impresja. Przychodzi mi pomysł do głowy - maluję. Na moim obrazie znacznie więcej jest rzeczy zamalowanych, niż tych, które widać na wierzchu. Malowanie obrazu jest dla mnie przygodą przeżywaną z pędzlem w ręku przed kawałkiem płyty pilśniowej. Może jest to jakaś walka z przemijaniem?"

1995 - Retrospektywna wystawa w Muzeum Archidiecezji Warszawskiej - malarstwo Beksińskiego z kolekcji Anny i Piotra Dmochowskich 'Prace najnowsze różnią się nieco od tych, które mieliśmy okazję oglądać w muzeach. Częściej pojawia się postać ludzka, głowa, barwy też bardziej spokojne. Zmieniłem swój styl malowania już przed 5-6 laty. U mnie nigdy jednak zmiany nie zachodzą skokowo. Co najmniej dwa, trzy lata trwa takie "cieniowanie" i nie rozstaję się od razu ze starymi sposobami, tym niemniej od dłuższego już czasu nie maluję pejzaży "metafizycznych", które stały się przed laty moją wizytówką. Znudziły mi się, jak wszystko co staje się monotonne. Gdy nawiązałem kontakt z Piotrem Dmochowskim, uległem wprawdzie jego sugestii i na pierwszą paryską wystawę w 1985 roku wykonałem jeszcze kilkanaście "odgrzewanych kotletów", po czym robiłem już ˝ wyłącznie to, co chcę. Zdaję sobie sprawę, że publiczność mniej to lubi, ale ja zawsze myślałem tylko o zadowoleniu siebie.”

1996 - styczeń /luty, wystawa, BWA w Katowicach - marzec /kwiecień, wystawa, Pałac Opatów w Gdańsku-Oliwie 1999 - Europejskie Stowarzyszenie SF (Science Fiction) przyznaje Beksińskiemu jako grafikowi Nagrodę Euroconu - kwiecień / maj, pierwsza wystawa komputerowych fotomontaży, Galeria Sztuki Współczesnej "ESTA" w Gliwicach

24-12-1999 - Syn artysty Tomasz popełnia samobójstwo.

fotomontaż komputerowy - przejdź do galerii

grafika komputerowa - przejdź do galerii

malarstwo 1990-1999 - przejdź do galerii